860
Boszcz z ziemniakami
krośnieński | wojaszówka

Składniki na zakwas:

  • 1,5 szklanki mąki owsianej
  • 1 litr wody
  • 6-8 ziaren ziela angielskiego
  • 4 listki laurowe
  • 2 ząbki czosnku

 Do dużego słoja lub glinianego naczynia wsypujemy składniki na zakwas. Odstawiamy na 3-4 dni w ciepłe miejsce, aż będzie miał lekko kwaskowaty zapach. W zależności od preferencji smakowych, im dłużej stoi tym jest bardziej kwaśny.

Składniki na barszcz:

  • Ukiszony zakwas
  • 1,5 litra bulionu warzywnego lub wody (na bulionie ma bogatszy smak)
  • 6 ziaren ziela
  • 3 liście laurowe
  • 1 łyżka kminku
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • suszony lubczyk

Wodę/bulion zagotowujemy z liściem laurowym i zielem angielskim. Dodajemy zakwas przecedzony przez sito cały czas mieszamy, żeby się nie zgruźlił. Przyprawiamy solą, pieprzem. Dodajemy ugnieciony czosnek (przeciśnięty przez praskę)

Osobno gotujemy ziemniaki 0,5 kg. Dodając po zagotowaniu sól oraz dwa średniej wielkości ząbki czosnku pokrojone w plasterki. Jak ugotowane ubijamy tłuczkiem razem z czosnkiem. Na środku talerza uklepujemy górkę z ziemniaków. Dookoła polewamy barszcz. Cebulę kroimy w piórka i szklimy na tłuszczu lub smażymy na złoto. Cebulką posypujemy wierz potrawy. Jeśli na wiosnę zostało coś słoniny z świniobicia bożonarodzeniowego, to cebulkę smażono ze słoniną. Jak było pod dostatkiem jajek, to dodawano też jajka. Jednak taki barszcz „na bogato” dostawali Ci, którzy wykonywali w polu cięższe prace.

Powiązanie dania z regionem:

 „Młody, idąc szybko, mało ogląda się wstecz, bo życie pcha go naprzód i chce on zdobyć nowe doświadczenia. Stary człowiek zaś, idąc powoli, chętnie ogląda się do tyłu, za przeszłością – i rozważa o tym, jak to dawniej bywało” Stanisław Witkoś, „Bajdy i Moderówka” 1977 rok.

W dawnych czasach jak wieści niosą na wsi ludzie żywili się tym co wyhodowali i co matka ziemia dała. Historia wsi Bajdy, mówi że gospodynie gotowały potrawy na kilka dni dla ludzi i zwierząt. Codzienne gotowanie datuje się na rok 1962, kiedy to zainstalowano opalanie gazowe w Bajdach i sąsiednich wsiach. Wcześniej gotowało się na kilka dni do przodu.

Śniadanie w lecie podawano około godziny 5-6, a w zimie 7-8. Śniadanie składało się z ziemniaków tłuczonych mątewką z kwaśnym mlekiem lub „boszczem”. I przepis na ten barszcz właśnie podaję. Co ciekawe, przeszukując mnóstwo przepisów w żadnym nie znalazłam podania ziemniaków uklepanych na środku talerza dookoła oblanego barszczem. U nas do dziś na Wigilię tak właśnie podaje się barszcz, w jednej misce.

Koło Gospodyń Wiejskich Bajdy, woj. podkarpackie